Odpalasz panel Comarch e-Sklep, wchodzisz w „Wygląd sklepu", patrzysz na listę gotowych szablonów i myślisz – no dobra, ale który? Topaz? Szafir? A może Rubin, bo kolega z branży mówił, że fajny? I zaraz potem drugie pytanie – czy w ogóle gotowy szablon da radę, czy lepiej zlecić komuś dedykowany projekt?
Pracujemy z Comarch e-Sklep od lat. Widzieliśmy sklepy, które świetnie sobie radzą na standardowym Topazie, i takie, które po pół roku wymieniały szablon na dedykowany, bo gotowiec nie dawał rady. W tym artykule rozbierzemy temat na części – pokażemy co oferuje każdy szablon, porównamy je w tabeli i szczerze powiemy, kiedy gotowy szablon wystarczy, a kiedy to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Co właściwie robi szablon w Comarch e-Sklep?
Zanim wejdziemy w porównania, wyjaśnijmy jedną rzecz. Szablony Comarch e-Sklep to nie są „skórki", które zmieniają kolory i tyle. Szablon decyduje o całym frontendzie sklepu – układ strony głównej, lista produktów, karta produktu, koszyk, checkout, strefa klienta. Wszystko.
Technicznie szablony opierają się na silniku DotLiquid – to język szablonowy, który łączy HTML, CSS i JavaScript z danymi z panelu e-Sklep i systemu ERP (Optima, XL, Altum). Wszystkie standardowe szablony są responsywne (RWD), więc dostosowują się do ekranów – od desktopa po telefon.
I tu ważna rzecz, którą mało kto podkreśla: szablon wpływa nie tylko na wygląd, ale na konwersję. Źle zaprojektowana nawigacja, wolno ładujące się strony, nieintuicyjny koszyk – to wszystko zabija sprzedaż. A te rzeczy wynikają właśnie z szablonu.
Jakie gotowe szablony oferuje Comarch w 2026 roku?
Od czerwca 2025 Comarch oficjalnie zakończył wsparcie dla szablonów Bursztyn, Agat i Opal. Jeśli na którymś z nich jeszcze siedzisz – czas się przesiadać. Nowe wersje i łatki po stronie frontu już nie wychodzą.
Aktualnie masz do wyboru pięć szablonów generowanych przez Kreator Wyglądu lub Kreator B2B. Poniżej każdy z nich.
Szablon Topaz – flagowy szablon dla sklepów B2C
Topaz to zdecydowanie najpopularniejszy szablon Comarch e-Sklep i nie bez powodu. Oferuje Kreator Wyglądu, w którym bez znajomości kodu poskładasz sobie stronę z predefiniowanych sekcji – nagłówek (3 warianty), lista towarów (4 układy), szczegóły towaru (kilka widoków, w tym najnowszy products-details-4 z nowoczesną galerią i obsługą filmów MP4), stopka (w tym rozbudowana wersja footer-3).
Z mojego doświadczenia – Topaz to najlepsza baza do startu. Obsługuje Dyrektywę Omnibus, ma wsparcie dla wielu walut, zestawy towarów, kopiowanie zamówień do koszyka. Jak potrzebujesz szybko uruchomić sklep detaliczny – Topaz da radę.
Ale ma swoje ograniczenia. Kreator daje Ci wybór z gotowych wariantów, nie nieskończoną swobodę. Nie zmienisz radykalnie układu karty produktu, nie dorobisz porównywarki produktów, nie zbudujesz niestandardowego filtra – przynajmniej nie bez grzebania w kodzie Liquid.
Szablon Szafir – dedykowany dla sklepów B2B
Szafir został zaprojektowany z myślą o hurtowniach i dystrybucjach. Ma rzeczy, których w Topazie nie znajdziesz – obsługa wielu koszyków (np. osobne koszyki dla różnych zamówień), opiekun handlowy widoczny w nagłówku po zalogowaniu, limity kredytowe, możliwość dodawania pracowników w profilu kontrahenta.
Fajny bonus to PWA (Progressive Web App) – klient na telefonie może dodać sklep na ekran główny i korzystać z niego jak z aplikacji natywnej. Szafir obsługuje też meta znaczniki Open Graph, co ułatwia integrację z Facebookiem.
Problem z Szafirem? Kreator B2B daje mniej opcji personalizacji niż kreator Topaza. Nagłówek ma jedną wersję układu, stopka dwie. Jak Twój sklep B2B obsługuje też klientów indywidualnych – możesz poczuć, że brakuje elastyczności.
Szablon Rubin – nowy hybrid B2B i B2C
Rubin pojawił się w 2025 roku i Comarch pozycjonuje go jako szablon łączący wygodę B2C z możliwościami B2B. Duża część nawigacji przeniesiona na panele boczne, uproszczony checkout (wszystko na jednej stronie, jak w Topazie), zapytania o wycenę, listy zakupowe.
W praktyce wygląda to tak, że Rubin rozwiązuje sporo problemów Szafira – czytelniejszy profil klienta, kolorowe statusy zamówień, pobieranie dokumentów z ERP przez Sync. Ale wciąż ma swoje niedoróbki – np. wyszukiwarka kategorii nie podpowiada fraz w trakcie wpisywania.
Jeśli startujesz ze sklepem, który ma obsługiwać zarówno hurtowników jak i klientów detalicznych – Rubin to rozsądny wybór na start.
Szablon Dla Gastronomii
Ten jest niszowy, ale jeśli prowadzisz restaurację, catering albo sprzedajesz jedzenie online – warto na niego zerknąć. Lista produktów przemianowana na „Menu", obsługa alergenów (trzy sposoby ich prezentacji), definiowanie obszaru dostawy na mapie, możliwość dobierania dodatków do produktów.
Współpracuje z każdym typem sklepu – Light, Standard, Enterprise, B2B – i z każdym ERP. Pamiętaj jednak, że prezentacja alergenów na wzór „rozmiarówki" z Topaza ma swoje ograniczenia przy rozbudowanym menu — dokumentacja Comarch tego nie podkreśla.
Szablon One Page Shop
Cały sklep na jednej stronie. Sprawdza się, gdy masz max 20 produktów – np. sprzedajesz jeden typ produktu w kilku wariantach, usługi lub subskrypcje. Prosty, szybki, bez rozbudowanej nawigacji.
Mam o nim jedną opinię: świetny do walidacji pomysłu na biznes. Odpalasz szybko, sprawdzasz czy jest popyt, a potem decydujesz czy inwestować w coś większego.
Porównanie szablonów Comarch e-Sklep – tabela
No dobra, dużo tekstu. Oto konkretne porównanie, którego nie znajdziesz ani w dokumentacji Comarch, ani u konkurencji:
| Cecha | Topaz | Szafir | Rubin | Gastronomia | One Page |
|---|---|---|---|---|---|
| Przeznaczenie | B2C | B2B | B2B/B2C hybrid | Gastro | Mikro-sklep |
| Kreator Wyglądu | Tak (rozbudowany) | Tak (ograniczony) | Tak (Kreator B2B) | Tak | Tak |
| Warianty nagłówka | 3 | 1 | Panel boczny | 1 | 1 |
| Warianty stopki | 3 (rozbudowana) | 2 | 2 | 1 | 1 |
| Układy listy towarów | 4 | Ograniczone | Panel boczny | Lista / kafelki | 1 strona |
| PWA | Nie | Tak | Nie | Nie | Nie |
| Wiele koszyków | Nie | Tak | Tak | Nie | Nie |
| Opiekun handlowy | Nie | Tak | Tak | Nie | Nie |
| Zapytanie o wycenę | Nie | Nie | Tak | Nie | Nie |
| Obsługa MP4 | Tak | Tak | Tak | Nie | Nie |
| Omnibus | Tak | Tak | Tak | Tak | Tak |
| Wsparcie Comarch | Aktywne | Aktywne | Aktywne | Aktywne | Aktywne |
Który szablon Comarch e-Sklep wybrać?
Żeby nie komplikować – prosty schemat decyzyjny:
Sprzedajesz detalicznie (B2C)? → Topaz. Najbardziej rozbudowany kreator, najwięcej opcji personalizacji bez kodu. Start w kilka dni.
Prowadzisz hurtownię lub dystrybucję (B2B)? → Szafir lub Rubin. Szafir jest bardziej dojrzały, Rubin nowszy i bardziej elastyczny. Jeśli obsługujesz też klientów indywidualnych – Rubin.
Restauracja, catering, food delivery? → Szablon Dla Gastronomii. Jedyny z obsługą alergenów i mapą obszaru dostawy.
Mikro-asortyment, test pomysłu? → One Page Shop. Szybko, tanio, bez komplikacji.
Żaden nie pasuje? → Czytaj dalej.
Jak samodzielnie spersonalizować gotowy szablon?
Comarch daje dwa poziomy personalizacji. Pierwszy – Kreator Wyglądu. Wchodzisz przez przeglądarkę, przeciągasz sekcje, wybierasz motywy kolorystyczne, czcionki, ustawiasz bannery. Zero kodu. Efekt? Przyzwoity, ale w ramach predefiniowanych opcji.
Drugi poziom – edycja plików szablonu (HTML, CSS, JS, Liquid). Wchodzisz w panel → Wygląd sklepu → Ustawienia → Więcej → Edytuj ustawienia zaawansowane → Edytuj HTML. I tu zaczyna się zabawa — albo koszmar, zależy od doświadczenia.
Bo dokumentacja Comarch do Liquid jest, delikatnie mówiąc, znikoma. Widziałem to nie raz – developer siada do szablonu, szuka informacji o obiektach, zmiennych, filtrach, i musi się domyślać. W praktyce wygrywa tu doświadczenie i budowanie własnej dokumentacji na bazie prób i błędów.
I jest jeszcze coś, o czym mało kto mówi. Gotowe szablony Comarch mają sporo martwego kodu JavaScript. Skrypty, które ładują się na każdej stronie, a nie zawsze są potrzebne. To spowalnia sklep, a Google PageSpeed tego nie wybacza.
Kiedy gotowy szablon nie wystarczy?
Dochodzimy do punktu, w którym muszę być szczery. Gotowe szablony Comarch e-Sklep są dobre – na start. Ale jest kilka sygnałów, że czas na coś więcej:
Twój sklep wygląda jak setki innych. Topaz jest popularny. Bardzo popularny. Wchodzisz na sklep konkurencji i widzisz ten sam układ, te same animacje, te same sekcje. Budowanie rozpoznawalności marki na szablonie, który ma Twoja konkurencja, jest jak próba wyróżnienia się w mundurku szkolnym.
Bounce rate rośnie, konwersja spada. Gotowy szablon jest projektowany jako uniwersalny – ma pasować do sklepu z narzędziami, z odzieżą i z elektroniką jednocześnie. Tyle że każda branża ma swoją specyfikę. Sklep narzędziowy potrzebuje porównywarki parametrów technicznych, sklep odzieżowy lookbooka, a hurtownia — szybkiego zamawiania z poziomu listy.
Potrzebujesz funkcji, których kreator nie oferuje. Automatyczne pobieranie danych firmy po NIP? Porównywarka z podświetlaniem różnic? Niestandardowy konfigurator produktu? Zapomnij o Kreatorze Wyglądu – to wymaga kodu.
Twoja marka ma identyfikację wizualną i szablon jej nie oddaje. Masz brandbook, kolory, typografię, określony charakter komunikacji – a szablon Topaz w wersji „Bordowy" tego nie odzwierciedla.
Brzmi znajomo? To są dokładnie te powody, dla których klienci przychodzą do nas po dedykowany szablon.
Jak wygląda proces tworzenia szablonu dedykowanego?
Opiszę to na przykładzie realnego projektu, bo teoria to jedno, a praktyka to drugie. Dla sklepu Drillo.pl – sklepu z narzędziami i elektronarzędziami – zaprojektowaliśmy i zakodowaliśmy indywidualny szablon Comarch e-Sklep od zera.
Etap 1: Analiza i brief
Zanim ktokolwiek otworzy Figmę, siadamy z klientem i rozmawiamy. Kto jest grupą docelową? Jak wygląda konkurencja w branży? Co działa, co nie działa w obecnym sklepie? Jakie są cele biznesowe – wzrost konwersji, wejście na nowy rynek, obsługa B2B?
Przy Drillo.pl przeanalizowaliśmy kilkanaście sklepów narzędziowych – sprawdziliśmy nawigację, sposób prezentacji kategorii, filtrowanie produktów. Zidentyfikowaliśmy co robią dobrze, a co można zrobić lepiej. To nie jest formalność – ta analiza definiuje cały dalszy kierunek projektu.
Etap 2: Projekt UX/UI
Na podstawie briefu i analizy robimy makiety – trzy breakpointy: desktop, tablet, mobile. Projekt oparty jest o identyfikację wizualną klienta (brandbook, logotyp, kolorystyka, typografia), więc efekt końcowy jest spójny z marką, a nie „generycznie ładny".
Makiety konsultujemy z klientem — i dopiero po akceptacji wchodzimy w kod. Dzięki temu nie tracimy czasu na przerabianie rzeczy, które mogliśmy ustalić na etapie projektu. Pamiętam projekty, w których brak tej fazy kosztował podwójną pracę na etapie kodowania — teraz tego nie robimy.
Etap 3: Kodowanie (HTML, CSS, JS, Liquid)
Tu zaczyna się praca, która odróżnia szablon dedykowany od zmodyfikowanego gotowca. Piszemy szablon od zera – czysty kod, bez martwego JavaScriptu z Topaza, zoptymalizowany pod wydajność.
Kodujemy w czterech technologiach: HTML (semantyczny, pod SEO i WCAG), CSS (pełna kontrola nad responsywnością), JavaScript (interakcje, dynamiczne filtrowanie), Liquid (warstwa łącząca frontend z danymi z panelu e-Sklep i ERP).
Znajomość silnika Comarch jest tu kluczowa – trzeba wiedzieć jakie obiekty i zmienne udostępnia system, jak działają sloty szablonów, jak obsługiwać bannery i synchronizację z ERP. Bez tego doświadczenia łatwo o błędy widoczne dopiero na produkcji.
Dla Drillo.pl zakodowaliśmy m.in. automatyczne pobieranie danych firmy po NIP (integracja z zewnętrznym API, bo standardowy silnik tego nie oferuje) i porównywarkę produktów z podświetlaniem różnic w parametrach technicznych – kluczowa funkcja w branży narzędziowej.
Etap 4: Testy i wdrożenie
Testy cross-browser, responsywność na realnych urządzeniach, wydajność (Core Web Vitals), sprawdzenie integracji z ERP. Dopiero gdy wszystko gra – wdrożenie na produkcję.
Etap 5: Analiza po wdrożeniu
To etap, który większość agencji pomija, a moim zdaniem jest najważniejszy. Po wdrożeniu szablonu badamy ruch i zachowanie użytkowników – heatmapy, ścieżki zakupowe, współczynnik porzuceń koszyka. Jeśli coś nie działa tak jak zakładaliśmy – wdrażamy poprawki. Bo szablon to nie jest rzecz, którą się robi raz i zapomina.
Całość trwa do trzech miesięcy, zależy od skali projektu.
Case study: Cały proces tworzenia szablonu dla Drillo.pl – od analizy konkurencji, przez projekt UX/UI, po kodowanie i wdrożenie rozszerzeń – opisaliśmy szczegółowo na naszej stronie realizacji.
→ Zobacz realizację: Drillo.pl – indywidualny szablon Comarch e-Sklep
Gotowy szablon vs dedykowany – porównanie
| Gotowy szablon | Szablon dedykowany | |
|---|---|---|
| Koszt | 0 zł (darmowe) | Od 30 000 zł |
| Czas wdrożenia | Kilka dni | Do 3 miesięcy |
| Unikalność | Niska – setki sklepów na tym samym szablonie | Pełna – zaprojektowany pod Twoją markę |
| UX dopasowany do branży | Uniwersalny kompromis | Projektowany pod Twoich klientów |
| Funkcje niestandardowe | Brak | Dowolne (porównywarka, NIP, konfigurator...) |
| Wydajność | Średnia (martwy kod JS) | Wysoka (czysty, zoptymalizowany kod) |
| SEO | Podstawowe | Pełna kontrola nad HTML, schema, szybkością |
| Aktualizacje | Automatyczne przez Comarch | Ręczne, jeśli potrzebne nowe funkcje |
| Bezpieczeństwo | Łatki po stronie backendu | Tak samo – backend łata Comarch |
Pytanie, które słyszę najczęściej: „Czy muszę aktualizować dedykowany szablon, gdy Comarch wypuści nową wersję?"
Odpowiedź: nie musisz. Łatki bezpieczeństwa działają po stronie backendu, nie frontendu – więc Twój sklep jest bezpieczny niezależnie od wersji szablonu. Aktualizacja ma sens tylko wtedy, gdy w nowej wersji pojawiła się funkcja, na której Ci zależy. Nie ma ciśnienia.
Szablony Comarch e-Sklep a SEO
Temat, który wielu pomija przy wyborze szablonu. A nie powinni.
Od wersji 2022 Comarch wprowadził raport SEO w panelu administracyjnym – sprawdzisz, które produkty i kategorie mają uzupełnione meta opisy, meta tytuły i ALT tagi dla obrazków. To dobry start, ale dopiero start.
W gotowym szablonie masz ograniczoną kontrolę nad strukturą HTML. Nie zmienisz hierarchii nagłówków, nie dodasz schema markup (FAQ, HowTo, Product), nie zoptymalizujesz kolejności ładowania skryptów. W dedykowanym szablonie – masz pełną kontrolę. I to się przekłada bezpośrednio na pozycje w Google.
Po kilku latach w branży nauczyłem się, że najszybsza poprawa SEO w Comarch e-Sklep to nie treści (choć są ważne) – to wyczyszczenie martwego JS i optymalizacja Core Web Vitals na poziomie szablonu. Widziałem sklepy, gdzie sama wymiana szablonu na zoptymalizowany dawała skok o kilkanaście pozycji na kluczowe frazy.
No to co – gotowy czy dedykowany?
Jeśli startujesz i chcesz szybko uruchomić sprzedaż – Topaz (B2C) albo Rubin (B2B). Serio, nie przepalaj budżetu na dedykowany szablon, zanim nie zwalidowasz pomysłu na biznes. Gotowe szablony Comarch są przyzwoite i dadzą Ci solidną bazę.
Ale jeśli Twój sklep już działa, masz ruch, masz klientów, i czujesz, że szablon Cię ogranicza – wygląd jak u konkurencji, konwersja mogłaby być lepsza, brakuje Ci funkcji – to moment, żeby porozmawiać o dedykowanym projekcie.
W Tenticom projektujemy i kodujemy indywidualne szablony Comarch e-Sklep od A do Z. Od analizy i briefu, przez projekt UX/UI, po kodowanie w HTML, CSS, JavaScript i Liquid i wdrożenie. A po wdrożeniu badamy wyniki i optymalizujemy – bo dobry szablon to taki, który sprzedaje.